Prywatność w internecie. Co warto wiedzieć o narzędziach reklamowych OpenAI?
Jakie informacje mogą trafiać do OpenAI?
Firmy korzystające z reklam w ChatGPT mogą instalować na swoich stronach narzędzie służące do pomiaru ich skuteczności. Pozwala ono przekazywać informacje o określonych działaniach odwiedzających, takich jak wyświetlenie produktu czy dokonanie zakupu. Takie możliwości opisuje dokumentacja OpenAI.
Badacz publikujący pod nazwą Buchodi zaobserwował, że w sprawdzanych przypadkach przeglądarka przesyłała do OpenAI również identyfikator zapisany wcześniej podczas korzystania z ChatGPT. Dotyczyło to stron wykorzystujących technologię reklamową tej firmy. Według jego analizy mechanizm umożliwia powiązanie aktywności między serwisami.
Co ustalono, a co pozostaje niewyjaśnione?
Autor badania zaznacza, że nie zaobserwował bezpośrednio, jak OpenAI łączy otrzymane dane z kontem użytkownika na swoich serwerach. Wyniki nie stanowią więc dowodu, że chatbot podczas rozmowy zna wszystkie odwiedzane przez użytkownika strony. Badanie wskazuje jednak na istotne pytania dotyczące prywatności i przepływu danych.
OpenAI podaje w dokumentacji, że obecnie nie wykorzystuje danych z tego narzędzia pomiarowego do personalizacji na poziomie pojedynczego użytkownika. Jest to deklaracja firmy, odrębna od obserwacji badacza dotyczących przesyłania informacji.
Jak ograniczyć śledzenie?
Warto sprawdzić ustawienia ochrony prywatności w przeglądarce. Blokowanie ciasteczek firm trzecich oraz korzystanie z osobnego profilu przeglądarki do rozmów z ChatGPT mogą ograniczyć opisany sposób łączenia aktywności. Nie zapewniają jednak pełnej anonimowości w internecie.
Opracowano na podstawie artykułu portalu Niebezpiecznik oraz dokumentacji OpenAI.